|
|
|
|
kliknij na zdjęcie by je powiększyć |
|
Dane techniczne:
- Rdzeń deski i warstwa pokrywająca w kształcie litery 3D.
- Zaletą konstrukcji jest optymalne rozłożenie nacisku na całej powierzchni deski i jego przeniesienie na krawędzie.
- Bardziej miękki flex deski, lepsze trzymanie krawędzi, łatwiejsze wejście w skręt,
| Kraj pochodzenia | Austria |
| Waga | 3.2 kg |
| Długość | 166 cm |
| Szerokość talii | 27 cm |
| Szerokość nosa i ogona | 31 cm |
SPORTEN® jest sukcesorem 100 letniej tradycji produkcji nart na Płaskowyżu Morawskim. W Nowym Mieście na Morawach, ostatnio etatowym miejscu rozgrywania Pucharu Świata w konkurencjach biegowych, tradycja wyrobu nart w oparciu o drewno przechodziła z ojca na syna.
Dziś SPORTEN® jest jednym z niewielu prawdziwych producentów nart w Europie. To znaczy całość oferty produkuje u siebie, a głównie narty wyższej półki, o rdzeniu drewnianym, dla wielu znanych światowych marek, które w swoich siedzibach, są już tylko firmami handlowymi i jeżeli w ogóle, to produkują znikomą część swojej oferty. Narty popularne do supermarketów zamawiają one u tanich producentów głównie na Ukrainie, w Rosji i Chinach. SPORTEN® w oparciu o ciągłą wymianę technologiczna z tymi zleceniodawcami, którzy za to swoje działy rozwoju utrzymują na najwyższym poziomie, korzystając z doświadczeń Pucharu Świata, ma możliwość aplikacji najnowocześniejszych rozwiązań do produktów pod swoją marką. Nie trzeba o tym specjalnie przekonywać tych narciarzy, którzy przetestowali linię zawodniczą nart zjazdowych AHV06 i AHV07 oraz biegowych BOHEMIA RCX. Ich opinie są jednobrzmiące: „Najlepsze narty jakie miałem w życiu na nogach”. Potwierdzenia szukajcie w wiarygodnych testach świata: polskim „NTN” (Niezależny Test Narciarski) oraz Włoskim „SCIARE”. Nie ma się co dziwić, bo mimo, że inne marki też dysponują takimi konstrukcjami, to rezerwują je tylko dla zawodników zawodowych, bo z powodu wysokich kosztów produkcji wolą szeroko promować rozwiązania tańsze w produkcji. Stąd sławna zamiana nart na mecie Pucharu Świata. Zwycięscy zawodnicy obnoszą się z tanimi „pianami” tej samej marki na której innych konstrukcjach zjeżdżali. Brak rzetelnych konstrukcyjnych informacji katalogowych dopełnia obrazu tego „nowoczesnego marketingu”.













